Enablers – Four Women [Tundra, 2008]
Dlaczego dopiero ostatnio odkrykłem ten zespół? Albo może, dlaczego nikt wcześniej nie wpadł na tak genialny pomysł na zespół? Wprawdzie post rock z noisowymi wtrętami i wyraźnymi inspiracjami mathrockiem z mówionymi “wokalami”, który to na dodatek gra jeden z kawałków Niny Simone, brzmieć może kosmicznie pretensjonalnie, ale póki utwory są tak znakomicie skomponowane jak w przypadku Four Women, nie mam naprawdę nic przeciwko.
Kangding Ray – Automne Fold [2008]
Glitch to strasznie dziwna rzecz na rynku muzycznym. Osobiście nie udało mi się spotkać jeszcze albumu który nie byłby albo naprawdę dobry, albo bardzo nudny. Zero szarości. No ale tak to bywa w przypadku bardziej eksperymentalnych tworów. W dzisiejszej recenzji gwoździem programu jest Kangding Ray, postać dość nietypowa dla swojego labelu Raster-Noton. Zgadnijcie do której z tych dwóch grup należy opisywana płyta.
Skomentowali