Joy Orbison – Hyph Mngo [Hyph Mngo/Wet Look, 2009]
Taka sobie przypominajka hiciora sprzed paru lat. A-side z pierwszego singla producenta wyciągniętego spod ziemi wprost na parkiety setek klubów na całym świecie. Znacie/Pamiętacie? Perfekcyjne synthy, znakomicie dobrane wokale (komu nie śniło się po nocach to “uuuuuuu”, ręka w górę!). Zarzuty o repetycję jak zwykle odrzucam. Klasyczny przykład bangera.
Skomentowali